Zakazana miłość
odcinek 1
Usiadłam z Sarah na ławce jedząc lody.
-A jak tam twoja "mama",Monica ? - zapytałam ?
-Nie używaj tego słowa przy mnie...
- Jakiego ! "ma..."
-Cicho ! Ona nie jest moją matką.
-Cicho ! Ona nie jest moją matką.
-Przepraszam...
Sarah odeszła.
Podrapałam się po głowie.
-Ehh... Dlaczego ona musi się zawsze obrażać?! - krzyczałam.
Nagle zauważyłam jakiś przesuwający się cień.
-Przepraszam,ale to miejsce jest...
To był Enrico,ten,którego widziałam z Sarah. Oczywiście ona go nie poznała...
-Mogę ?-zapytał z uśmieszkiem.
-Tak, proszę. I tak już idę.-odpowiedziałam wstając.
-Aoh... W takim razie,może cię odprowadzić ? - dalej mówił.
-Ehh... Sama trafię. - powiedziałam i szybko pobiegłam do domu.
Co za menda ! Pobiegł za mną !
Na szczęście zastosowałam szybki unik zwany "Boczna Uliczka" . Ła ciaaa!!!
Jestem całkiem fajna ^^
Chyba go zgubiłam,ale przy okazji zgubiłam też... Mój telefon i... Siebie.
-Matko Boska ! Gdzie ja jestem ! - zamartwiałam się.
Nagle znów zauważyłam ten sam cień.
-Yasmin ? - zawołał cień.
-Odejdź ! Mam paralizator ! - krzyczałam.
-To ja , Enrico.
-No to tym bardziej odejdź...
-Eheem... Nie chcesz się wydostać ? - zapytał nieśmiało.
-Nie ! Wole tu zostać,niż zadawać się z kimś z rodziny Blue.
-Nie ! Wole tu zostać,niż zadawać się z kimś z rodziny Blue.
-No i co z tego ?
-Ty nawet nie wiesz kim ja jestem...
-Yasmin McMathrey . - powiedział cicho...
-Co ty powiedziałeś ?!
-Nazywasz się Yasmin McMathrey...--powtórzył.
Enrico podszedł do mnie nie śmiało. Usiadł koło mnie.
Podniósł moją głowę i... Szepną mi do ucha.
-Nie zrobię ci krzywdy...
-TY !? -Powiedziałam i zerwałam się z kamiennej podłogi.- Zabiliście mi brata ! ! ! Lub siostrę ... Ale to teraz nie istotne...
-Zamknij się ! - Powiedział i...
Pocałował mnie...
-Zostaw mnie pajacu ! Jak ojciec się dowie,to...
-To co?
CDN

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz